Dziś przybywam do Was z makijażem w niebieskich odcieniach. W wewnętrznym kąciku złoto (można użyć białej perły do rozświetlenia), następnie piękna morska zieleń, niebieski i granat, nad załamaniem powieli roztarte cielistym cieniem (który aparat uchwycił jako szary). Kreska czarnym eyelinerem, na to niebiesko-zielony brokatowy eyeliner (golden rose 06); dolna powieka to Inglot AMC shine 112, a jej zewnętrzny kącik przyciemniłam brązowo-bordowym cieniem ze sleeka z paletki Au Naturel (ten pod białym). Przedstawiam Wam cztery różne kolory tęczówek. Miłego oglądania :)
PS: Za niedługo zapraszam na kolejne makijaże ;)






super, az jestem w szoku, ze do niebieskiego oka pasuje.
OdpowiedzUsuń